Ferie już za nami… Co prawda trwa ostatni tydzień ferii, ale w ubiegły piątek zakończyliśmy ostatni turnus rekolekcji powołaniowych, „ferii z redemptorystami”. Podczas wszystkich serii, a było ich trzy: w Krakowie, Lubaszowej i Bardzie Śląskim, wzięło udział 80 młodych z całej Polski i nie tylko, gdyż do Barda wraz z o. Rafałem przyjechali chłopaki ze Stuttgartu.
Czas rekolekcji powołaniowych był wspaniałą okazją do odpoczynku od codzienności, umocnienia swojej relacji z Panem Bogiem i nawiązania nowych znajomości, co zaznaczają sami uczestnicy. Podczas kolejnych turnusów prowadzili nas ojcowie redemptoryści: w Krakowie o. Wacław Zyskowski – prefekt WSD Redemptorystów, w Lubaszowej – o. Przemysław Ilski, misjonarz z Poznania, w Bardzie Śląskim – o. Rafał Nowak ze Stuttgartu.
Podczas każdego ze spotkań korzystaliśmy z możliwości, jakie dawały nam miejsca, w których odbywały się rekolekcje. W Krakowie mogliśmy wybrać się na Wawel oraz zwiedzić miasto wieczorem, pięknie oświetlone poświątecznymi ozdobami. Mieliśmy tez okazję przeżyć ten czas z braćmi klerykami, którzy mimo trwającej sesji egzaminacyjnej, aktywnie włączyli się w udział w rekolekcjach. W Lubaszowej nie mogło zabraknąć tradycyjnego wyjścia na Brzankę oraz pielgrzymki do Tuchowa, a najważniejsze dla nas było to, że towarzyszyli nam przez cały czas bracia nowicjusze. Natomiast w Bardzie Śląskim, oprócz wyjścia na Obryw Skalny i wizyty w Kaplicy Górskiej i Kaplicach Różańcowych, jednego dnia wybraliśmy się na poszukiwanie złota do Kopalni Złota w Złotym Stoku.
Rekolekcje powołaniowe, to za każdym razem szczególne doświadczenie. Tak wspominają je uczestnicy:
„Czas rekolekcji powołaniowych w Krakowie był dla mnie bardzo cenny i owocny. Pomógł mi zrozumieć słowo Boże i otworzyć serce na działanie Boga. Podczas rekolekcji poznałem wiele wartościowych osób, z którymi wspólnie tworzyliśmy super atmosferę. Wieczorne gry w mafię, wyjścia na miasto, ale przede wszystkim wspólna modlitwa, to wszystko zapamiętam na długo i na pewno wrócę”. (Franciszek)
„ W rekolekcjach powołaniowych u redemptorystów uczestniczyłem już wiele razy. Ostatnio byłem na Lubaszowej. Miałem okazję spotkać wielu znajomych, ale tez spotkać się z nowicjuszami. Były one dla mnie szczególne, gdyż ojciec rekolekcjonista uczył nas dobrze przygotowywać się do spowiedzi i dzięki temu doświadczyłem później głębi tego sakramentu”. (Antoni)
Dziękujemy wszystkim uczestnikom i tym, którzy pomogli nam przeżyć te spotkania. Choć ferie się kończą, to już dziś zapraszamy na wiosenne weekendy i wakacje z redemptorystami. PAMIĘTAJCIE o nas! Śledźcie nasze media społecznościowe. Do ZOBACZENIA!













